potrzeba szacunku prowoman

Potrzeba szacunku i uznania

Witaj wspaniała istoto!
Mam nadzieję, że zdążyłaś zauważyć, iż ostatnie artykuły tworzą cykl zagadnień dotyczących potrzeb człowieka.
Oczywistym jest to, że podstawowymi i koniecznymi do zaspokojenia są potrzeby fizjologiczne.
W ich ramach znajduje się pragnienie, głód, prokreacja, ale również sen.
Bez ukojenia tych pragnień nie ma możliwości, by człowiek mógł robić coś więcej: rozwijać się, uczyć czy nawiązywać jakiekolwiek relacje.
Zatem, gdy potrzeby te są niezaspokojone, dominują one nad wszystkimi innymi.
Bezwarunkowo wypierają je, czym automatycznie warunkują zachowanie człowieka.

Przykład:
Czy potrafisz skupić się na rozwiązaniu trudnego zadania, gdy bardzo chce Ci się siku?
Czy jesteś w stanie wpaść na super kreatywny pomysł, gdy doskwiera Ci głód?
No właśnie.

W omawianym cyku wzięliśmy pod lupę również inne potrzeby.
Została omówiona potrzeba miłości i fenomen miłości bezwarunkowej.
Również sporo zostało powiedziane o potrzebie bezpieczeństwa.
Klikając w odpowiednie nazwy potrzeb, zostaniesz przeniesiona do wybranego artykułu.

Zatem dziś słów kilka o potrzebie szacunku i uznania.
Zapewne i Ty permanentnie odczuwasz potrzebę szacunku.
Pragniemy znać swoją wartość.
Pragniemy, by szanowali nas inni.

A czy same sobie oddajemy należyty szacunek?
Jak się miewa Twoje poczucie własnej wartości?

Potrzeba szacunku jest zupełnie naturalnym pragnieniem, by zostać zaakceptowanym w pewnym gronie, żeby być osobą zauważoną i docenioną przez innych członków danej grupy- nieistotne, czy myślimy w tym momencie o rodzinie, znajomych, teamie z pracy, czy o grupie baletowej.
Całą duszą pragniemy akceptacji choćby jednej osoby z danej grupy.

Co ciekawe, niestety bardzo często mamy problem z zaakceptowaniem samej siebie, takiej, jaką jesteśmy. Czy to nie jest dość dziwaczne?

Czy znana Ci jest niska samoocena bądź kompleks niższości?

To właśnie w tym miejscu można poszukać źródła tych deficytów.
Powodem może być brak harmoniibraki w ramach tej potrzeby.

Osoby wykazujące niską samoocenę często uważają, iż sławą, chwałą i popularnością zbudują ten szacunek.
Bez poklasku czują się niespełnione i bardzo nieswojo, odczuwają pewnego rodzaju brak. Niestety ani prestiż, ani sława nie zacerują wewnętrznych dziur, dopóki dana osoba nie zaakceptuje samej siebie. 

Maslow zauważył, iż istnieją dwa rodzaje potrzeby szacunku: niższa i wyższa.
Niższy rodzaj to właśnie potrzeba szacunku ze strony otoczenia.
Wyższy natomiast objawia się potrzebą szacunku do siebie samej.
Co istotne, ta wyższa ma pierwszeństwo względem tej niższej.

 

Jeśli wewnętrznie same nie nasycimy się szacunkiem,
to żaden poklask nam tego nie zastąpi
i nie wypełni wewnętrznych deficytów.

 

Z tym zdaniem pozostawię Cię na dziś.
Proszę zastanów się nad tym.
Peace and Love!

Kinga

 

Kategorie: Rozwój osobisty

Kinga

Kinga

Nazywam się Kinga, jestem niepokorną pasjonatką życia. Moim mottem jest stwierdzenie, że nic w życiu nie dzieje się bez przyczyny. Zgodnie z tym uczę kobiety, że nawet jeśli los zsyła same cytryny, to nie warto gorzknieć pod ich wpływem- tylko zrobić lemoniadę... i sprzedać ją innym. Jeśli szukasz więcej informacji, zapraszam do strony O MNIE.

10
Dodając komentarz zgadzasz się z polityką prywatności ProWoman

avatar
9 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
jamaskaDanaOlgakamilaZołza z kitką Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Karolina
Gość
Karolina

Chyba każdy człowiek lubi być doceniany, kiedy wie, że jego praca i starania nie idą na marne.

Beata Redzimska
Gość

Przyziemna i banalna potrzeba snu, ja wiem to dobrze z wlasnego doswiadczenia, bo przez dlugi czas zaniedbywalam ja, by miec czas na inne rzeczy, ale rykoszetem to wraca i sie msci.

Dana
Gość

Oj masz rację, wiem, o czym piszesz. Aktualnie też zmagam się z niedosypianiem i nie czuję się z tym dobrze, ani nie czuję się efektywna za dnia. Brak snu rzutuje na wszystkie aspekty codziennego życia :/

Paulina
Gość

Świetnie, że tak wyraźnie podkreślasz kwestię szacunku do samego siebie. To zdecydowanie podstawa w tym temacie!

Maciej
Gość

Wielkie dzięki za ten wpis, bardzo rzeczowo wszystko wyjaśniłaś 😉
Na pewno to przemyślę

Etteb
Gość

Wypalilam sie ale juz sie podnosze – dziekuje za ten wpis.

Zołza z kitką
Gość

I ja mam potrzebę szacunku. W moim wypadku jednak nie jest to kwestia szacunku DO mnie – a szacunku w ogóle: by ludzie wzajemnie się szanowali 🙂

kamila
Gość

Fajnie to wyjasnilas, szacunek do samych siebie, czesto o nim zapominamy, a jesli nie szanujemy samych siebie i nie widzimy swojej wartosci to jak mamy innych. Bardzo fajny pomysl na cykl wpisow.

Olga
Gość

JAne, ze najpierw trzeba zacząć od siebie!

jamaska
Gość

Samoocena podrosła mi dopiero po 40-stce. Przestałam się liczyć ze zdaniem osób, na których mi nie zależy, a bardziej skupiłam się na sobie. Im jestem starsza tym bardziej wiem ile jestem warta 😀